czwartek, 18 września 2014

OOTD: hot autumn!


Wrzesień? Serio? Za oknem słońce i ponad 20 stopni, a dodatkowo 2 tygodnie wolnego. Czy to nie brzmi pięknie? Korzystając ze sprzyjających okoliczności wybrałam się dzisiaj na Berzdorf Sea – zbiornik wodny położony 15km od polskiej granicy. Widoki, ciepła woda, a do tego słońce spowodowały, że tak naprawdę dopiero teraz poczułam wakacje! Najbliższe dwa tygodnie będą okropnie zalatane, niedługo przenoszę się do Wrocławia, a więc wszystko muszę w miarę ogarnąć, popakować i przygotować się na ogromne zmiany. Póki co zostawiam Was ze zdjęciami dzisiejszego luźnego, czwartkowego zestawu z wodą i słoneczkiem w tle :)







Okulary - House
T-shirt - H&M
Kardigan - Butik
Legginsy - H&M
Bransoletka - nadmorskie stoisko
Naszyjnik - H&M


A co u Was kochani? :)

Buziak, M. :*

sobota, 13 września 2014

stilllaugh w kuchni: pancakes ♥


Sobotni poranek, a Ty nie wiesz co zaserwować sobie na śniadanie? Ma być szybko, łatwo i tylko z tego, co aktualnie masz w lodówce. Nic prostszego! Wypróbujcie mój przepis na proste i przepyszne pancakes!

Do przygotowania ok. 15 placuszków potrzebujemy:
  • 2 szklanki mąki
  • 3 czubate łyżki cukru
  • 3 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1,5 szklanki mleka
  • 2 jajka
  • 75 ml oleju
  • szczypta soli
  • ulubione dodatki



W jednej misce mieszamy składniki suche (PRZESIANA mąka, cukier, proszek do pieczenia), w drugiej rozmącamy jajka, dodajemy mleko i olej.


Mokre składniki dodajemy do suchych i mieszamy.


Na suchej, rozgrzanej patelni rozlewamy ciasto - jeden placuszek to jedna łyżka.


Smażymy z obu stron na małym ogniu. Pierwsza strona placka jest gotowa, gdy pojawią się pęcherzyki. 


Nasze pancakes możemy jeść pojedynczo lub tak jak ja - w formie amerykańskiej. Do gotowych placuszków dodajemy ulubione dodatki - może to być mus owocowy, smakowy serek, lub tak jak u mnie - jogurt brzoskwiniowy, a na górze syrop klonowy :)


Takie śniadanko będzie trzymało nas aż do obiadu, jest szybkie, proste no i ... trochę kaloryczne, jednak po ciężkim tygodniu w pracy/szkole na pewno chwila rozpusty nie zaszkodzi!

SMACZNEGO ;)

czwartek, 4 września 2014

stilllaugh w kuchni: czekoladowe muffinki z czekoladą ♥


Co może być lepszego w pochmurny i deszczowy dzień niż duża czekolada? Muffinki czekoladowe z czekoladą! Przybywam do was z ekspresowym przepisem na mój popisowy wypiek, banalny w przygotowaniu ze składników, które zawsze mamy w domu, a poprawiający humor w czasie jesiennej chandry (bo niedługo będziemy witać jesień... :( )

Do wykonania 12 sztuk muffinek potrzebujemy:

  • 2 szklanki mąki
  • 1 szklankę cukru
  • 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 jajko
  • 1 szklanka mleka
  • 100 ml oleju
  • 2 łyżki kakao
  • czekolada (używam zawsze tej, która akurat zawieruszy się w domu. Dzisiaj użyłam oreo, ale sprawdziłam też mleczną, z orzechami, bakaliami i innymi nadzieniami)

W dużej misce mieszamy składniki suche oprócz kakaa (mąka, PÓŁ szklanki cukru i proszek do pieczenia), a w mniejszej mokre (jajko, mleko, olej),


Przelewamy mokre składniki do suchych i mieszamy do ich połączenia.


Następnie dodajemy drugą połowę cukru i dwie łyżki kakao. UWAGA: ciasto w tym momencie jest bardzo gęste, dlatego dodaję tutaj delikatny CHLUST mleka, żeby składniki lepiej się połączyły, a ciasto wygodniej przelewało się do papilotek. 


Papilotki napełniamy ciastem, a do każdej babeczki wkładamy kostkę lub dwie czekolady (mlecznej dodaję dwie kostki, oreo tylko po jednej).



Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 200 stopi bez termoobiegu, ok. 20 min. Na koniec posypujemy cukrem pudrem i gotowe!




SMACZNEGO! :)