poniedziałek, 29 czerwca 2015

Czerwony jak cegła...


Czasem są takie miejsca, poznane zupełnie przypadkowo, gdzie nasz strój idealnie pasuje do ich klimatu. Dzisiaj uzyskałam właśnie taki efekt. Całkowicie przypadkiem. Kowbojska koszula w kratę idealnie wpasowała się w klimat opuszczonej fabryki (?). Kolejny zwyklak, ot cała filozofia dzisiejszej stylówki. Bo wygodnie. Bo jeszcze można chodzić w jeansach i się nie gotować. Bo od jutra mają być upały i roztopienie będzie na porządku dziennym. O. Tyle w temacie ubraniowym. 









A tu moje pierwsze, własnoręcznie wykonane paznokcie hybrydowe. Podłapałam zajawkę i ciągle dokupuję nowe lakiery. Hobby, które bardzo wciąga i zachęca do szlifowania coraz to nowych wzorków! :) Co sądzicie?


koszula, bokserka - H&M
spodnie, trampki - House

Dobrego tygodnia!
Buziak, M. :*

14 komentarzy:

  1. ładne paznokcie ! ; *
    http://twinstyl.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna stylizacja! :)
    Super koszula!
    Klikniesz w kliki w nowym poście będę wdzięczna ;*

    OdpowiedzUsuń
  3. śliczna koszula;*

    http://kataszyyna.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Czerwony jak cegła - ciekawy tytuł. Świetne zdjęcia. Śliczne paznokcie. Może wspólna obs?
    Zapraszam do mnie.

    http://odbicie-lustra.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetna koszula!

    OdpowiedzUsuń
  6. great blog!

    http://www.itsmetijana.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam kratę :)))
    pozdrawiam, mikrouszkodzenia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie stosuję hybryd - jestem zbyt zmienne, jedne mani to dla mnie góra tydzień (niektóre lakiery tyle wytrzymują, zwłaszcza, że raczej nie nadwyrężam dłoni...). Ale zawsze miło popatrzeć na cudze cudeńka :)

    OdpowiedzUsuń
  9. świetna koszula!;)
    Obserwujemy?:

    OdpowiedzUsuń